1. Zna Pani jakiegoś geja lub lesbijkę? Znam gejów i lesbijki zarówno w kraju i zagranicą. Z wieloma osobami o orientacji homoseksualnej bardzo się przyjaźnię, m.in. z prezesem KPH Robertem Biedroniem i wiceprezeską KPH, Martą Abramowicz. Dobrze znam problemy tego środowiska. Nieraz publicznie zabierałam głos w obronie praw człowieka osób homoseksualnych. Od początku jestem stałą bywalczynią Parad Równości w Warszawie. Uczestniczyłam zresztą w pierwszych skromnych pikietach organizowanych w latach 90. Współpracuję z wieloma polskimi i międzynarodowymi organizacjami LGBT. W kraju najbardziej jestem związana z Kampanią Przeciw Homofobii, za granicą najbliżej mi do International Gay and Lesbian Human Rights Commission. 2. Zadałam specjalnie to pytanie, ponieważ jeden z kandydatów na prezydenta Warszawy, Marek Borowski, powiedział na 5-tych urodzinach KPH, że nie ważne jest czy ktoś jest gejem czy lesbijką, ale ważne jakim jest człowiekiem. Co Pani na to? Sprawa orientacji seksualnej jest istotna dla tożsamości człowieka i nie można jej bagatelizować ani ignorować. To bowiem może prowadzić do tabuizacji tej sfery, co w skrajnych przypadkach wywołuje niezdrową atmosferę, plotki, a nawet przemoc. Z drugiej strony chciałabym żyć w kraju, w którym orientacja seksualna nie liczyłaby się dla oceny człowieka, gdzie wszystkie osoby byłyby traktowane tak samo bez względu na ich tożsamość seksualną, gdzie ludzi nie dyskryminowałoby się z tego powodu. Bo choć dla mnie w relacjach z ludźmi orientacja seksualna moich przyjaciół nie ma żadnego znaczenia dla jakości naszej przyjaźni, wciąż jeszcze odgrywa ona dużą rolę na płaszczyźnie publicznej czy zawodowej. Wciąż jeszcze wielu gejów kryje się ze swoją orientacją z obawy przed utratą pracy, zaś każdy coming out artysty czy biznesmena urasta do miana aktu szczególnej odwagi. Nienaturalne podejście do kwestii tożsamości seksualnej coraz bardziej się zmienia, ale czeka nas długa droga do normalności. 3. Wśród dziesięciu kandydatów na prezydenta Warszawy są tylko dwie kobiety - Pani i kandydatka PO. Czy kobiety nie chcą działać w polityce? Nie jest prawdą, że kobiety nie chcą być aktywne w polityce. Kobiety napotykają na wiele barier w tej sferze, zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych, które powodują, że wciąż ich jest za mało. Wciąż jeszcze dość powszechnie uważa się, że polityka nie jest dla kobiet, że występują w niej gościnnie, niejako na kredyt, że tak naprawdę powinny się zająć domem i dziećmi. Co więcej, kobiety często same są skowane więzami stereotypu i wiele z nich obawia się wkroczyć w politykę, bo im się wydaje, że za mało wiedzą, że mają zbyt małe doświadczenie. Mężczyźni nie mają żadnych kompleksów i pchają się do polityki nie bacząc na własne ograniczenia czy przeszłość kryminalną. Jeżeli jednak kobieta uwierzy w siebie, aktywność polityczna staje się jej żywiołem. 4. Wśród gejów i lesbijek jest Pani znaną osobą. Doceniamy Panią za wieloletnie poparcie dla naszego ruchu. Co trzeba zmienić w Warszawie by żyło się naszej mniejszości w stolicy lepiej? Odnoszę wrażenie, że w Warszawie geje i lesbijki mają znacznie lepszą sytuację niż w innych częściach Polski. Tam wciąż jeszcze boją się ujawnić, nie mają swojego środowiska, klubu czy miejsca, gdzie mogliby się poradzić czy zwrócić o pomoc. To wcale nie znaczy, że w Warszawie sytuacja jest idealna. Co roku mamy kłopot z Paradą Równości, jeśli już władze nie mogą odmówić zgody na marsz, to przynajmniej podgrzewają atmosferę tzn. marszami normalności. Jeśli zostanę Prezydentem Warszawy, obejmę honorowy patronat nad organizacją Parad Równości, będę wspierała, również finansowo, ich organizację, by stały się prawdziwym świętem demokracji, wolności i swobód obywatelskich. Ponadto ufunduję nagrodę, podobną do Tęczowego Lauru, dla osób działających na rzecz likwidacji dyskryminacji osób homoseksualnych. Wreszcie zainicjuję powołanie profesjonalnego Centrum dla Osób LGBT, gdzie mogłyby one uzyskiwać wszechstronną pomoc i wsparcie, m.in. porady prawne i pomoc psychologiczną. Centrum prowadziłoby szkolenia dla różnych środowisk m.in. nauczycieli, prawników, czy policjantów z zakresu praw człowieka, w tym praw seksualnych. Takie Centrum w szybkim czasie poprawiłoby sytuację osób homoseksualnych mieszkających w stolicy, a także podniosłoby świadomość w zakresie przestrzegania praw człowieka. 5. To teraz mały quiz - ilu jest gejów i lesbijek w Polsce? Powszechnie wiadomo, że geje i lesbijki stanowią ok. 5 procent społeczeństwa. 6. A czy każdy homoseksualista z natury to pedofil? Stawianie znaku równości między homoseksualizmem a pedofilią jest świadomą i najbardziej skandaliczną strategią stosowaną przez polskich homofobów w celu utrwalania niechęci społeczeństwa wobec osób homoseksualnych. Na szczęście coraz mniej ludzi w to wierzy, mając świadomość, że głównymi ofiarami pedofilów - heteroseksualnych wujków czy dziadków - są w przeważającej części dziewczynki. 7. Brawo! Zdała Pani egzamin! A propos wyróżnień - kilka lat temu otrzymała Pani Tęczowy Laur - nagrodę za propagowanie tolerancji. Czym dla Pani jest ta nagroda? Tęczowy Laur cenię sobie szczególnie i zawsze się nim chwalę w swoim CV. Dodał mi jeszcze więcej animuszu do dalszego działania. 8. Dlaczego geje i lesbijki powinni na Panią zagłosować? Środowiska homoseksualne zawsze znajdą u mnie pomoc i wsparcie bez względu na to, czym się będę zajmować. Jako Prezydent Warszawy będę mogła zrobić dla Was znacznie więcej. Rozmawiała: Monika Dekaffe
|
Zaloguj się
Kto jest teraz na IS? »
"Chcieć to se możesz" czyli PARADA W REALU
Zaproszenie na Forum Paradowe.. "<em>W czasach pokoju potrzeba chleba i igrzysk. Niech kolorowa parad...(20.11.2008) Kłótnia o gejów w katalogu IKEI Meble promujące homoseksualizm?.. Ian i Steve - para gejów, jedna z 12 rodzin sportretowana w kwartalnym dodatku I...(20.11.2008) Irańskiemu gejowi grozi deportacja - podpiszmy apel o azyl Wyślij list z poparciem Abbasa do cypryjskich władz.. Dziś rano na redakcyjną skrzynkę otrzymaliśmy wiadomość od naszego użytkownika &...(19.11.2008) |
|