![]() Wojciech Filemonowicz Wojciech Filemonowicz: Ależ one istnieją! W moich wypowiedziach postuluję wprowadzenie do naszego prawodawstwa związków partnerskich. To jest konkret. Proszę pamiętać, że kampania jest krótka i toczy się pod dyktando szalejącej prawicy. To z winy Platformy Obywatelskiej i PiS mamy taką kampanię - i niewiele można w niej zrobić. Pominę różnicę w nakładach finansowych pomiędzy PiS a LiD. JM: Tym niemniej jednak narzuca się wrażenie, że politycy lewicy i sprzymierzeni z nimi demokraci traktują problemy gejów i lesbijek jak temat wstydliwy. Choćby pewnie ze względu na to, że tak traktowane są przez szeroki ogół opinii publicznej. WF: To niestety prawda. Pamiętam relacje prasowe z ostatniego Marszu Tolerancji w Krakowie, gdzie byłem jedynym politykiem który wziął w niej udział od początku do końca (jak co roku zresztą). Jest to przykre, że na lewicy jest tak mało osób, które demonstrują poszanowanie wartości, które dla polityków lewicowych powinny być fundamentalne. Ale zapewniam, że istnieje grupa młodych polityków, dla których te sprawy należą do priorytetowych. Dlatego mam nadzieję, że wybory zmienią sytuację w naszym kraju. Należy do nich Michał Syska we Wrocławiu, Bartek Dominiak w Warszawie, Bartek Arłukowicz w Szczecinie. My, młodzi politycy lewicy chcemy Polski tolerancyjnej, chcemy Polski normalnej. JM: Kilka dni temu, w prasie pojawiła się informacja o tym, że LiD pozwał Platformę do sądu w trybie wyborczym. Poszło o gejów i podatki. Proszę wyjaśnić to pierwsze. WF: Czekałem na to pytanie. Pan senator Gowin w wypowiedzi dla Sygnałów Dnia w Polskim Radiu popełnił trzy błędy jeśli idzie o nasz program. Trzy razy wprowadził wyborców w błąd. Powiedział że chcemy podniesienia podatków, wzrostu biurokracji i wreszcie legalizacji małżeństw homoseksualnych. A my postulujemy utrzymanie stawek podatkowych CIT, PIT i VAT, informatyzację kraju i - po trzecie - wprowadzenie związków partnerskich. Przykro mi, że pan senator Gowin nie widzi różnicy między legalizacją małżeństw a związkami partnerskimi. Przypominam, że jesteśmy jedynym ugrupowaniem które domaga się legalizacji - jeśli już używamy tego sformułowania - związków partnerskich. JM: Jakie przesłanie skierowałby Pan do użytkowników portalu Inna strona. Dlaczego Polacy, zwłaszcza ci młodzi, mieliby głosować na LiD? WF: Pierwszym przesłaniem jest prośba: Pójdźcie do wyborów! W Polsce naprawdę dzieje się źle! To nie są tylko tytuły prasowe zagranicznych czy niektórych polskich gazet. To nie tylko opinie polityków. W Polsce XXI wieku, w Polsce braci Kaczyńskich, podstawowe normy uznawane w społeczeństwach zachodnich są zagrożone. W Polsce gardzi się lekarzami, nauczycielami, wykształciuchami, gejami, lesbijkami, emerytami, rencistami... To dotyczy wielu grup społecznych. W Polsce braci Kaczyńskich, kłótnie o politykę dzielą rodziny i społeczności lokalne. Nigdy nasze społeczeństwo nie było tak skłócone i podzielone. Najwyższy czas żeby to zmienić! Czas najwyższy żeby przywrócić wiarę w polityków i żeby powrócił dialog. A obrzucanie się wyzwiskami i szukanie haków nie było sposobem uprawiania polityki. Wierzę, że czytelnicy Innej Strony pójdą w niedzielę 21 października 2007 r. do urn wyborczych. I po drugie: wybierzcie tych polityków którzy znani ze swych poglądów i reprezentują całe społeczeństwo a nie tylko wybrane grupy, starając się skłócić wszystkich z wszystkimi. Dzielenie społeczeństwa nie jest dobre. Polityka powinna polegać na dialogu, tolerancji, zrozumieniu poglądów innych i takim kształtowaniu jutra, by w naszym kraju wszyscy się dobrze czuli. I dlatego proszę o oddanie głosu na listą numer 20, na kandydatów Lewicy i Demokratów. JM: Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia i sukcesu. Od redakcji: Wojciech Filemonowicz (ur. 1970) pochodzi z Krakowa. Od wielu lat czynnie wspiera instytucje kulturalne. Jest sekretarzem Generalnym SDPL i przewodniczącym tej partii w Małopolsce. Kandyduje z listy LiD w wyborach do Sejmu RP w 2007 roku.
|
Zaloguj się
Kto jest teraz na IS? »
"Chcieć to se możesz" czyli PARADA W REALU
Zaproszenie na Forum Paradowe.. "<em>W czasach pokoju potrzeba chleba i igrzysk. Niech kolorowa parad...(20.11.2008) Kłótnia o gejów w katalogu IKEI Meble promujące homoseksualizm?.. Ian i Steve - para gejów, jedna z 12 rodzin sportretowana w kwartalnym dodatku I...(20.11.2008) Irańskiemu gejowi grozi deportacja - podpiszmy apel o azyl Wyślij list z poparciem Abbasa do cypryjskich władz.. Dziś rano na redakcyjną skrzynkę otrzymaliśmy wiadomość od naszego użytkownika &...(19.11.2008) |
|